Dyrektor stracił posadę za błędy
7 września 2008
Lato dobiega końca…
9 września 2008

3 IX – W Polskim Krawarzu, pow. raciborski, zmarła w niedzielę w 70-tym roku życia hrabina Wanda Henckel-Donnersmarck, ostatnia z starego, polskiego niegdyś rodu możnych hrabiów Gaszynów. Przodek tej rodziny Mikołaj przybył przed kilku wiekami z Polski na Slązk – pisała raciborska prasa we wrześniu 1908 roku.

W połowie szesnastego wieku otrzymał od biskupa ołomunieckiego Kietrz z przyległościami i rósł w znaczenie i majątek. Synowie Mikołaja dokupili Sudol, a z czasem stali się panami całą gębą. Za waleczność w wojnach z Turkami otrzymał wnuk powyżej wymienionego Mikołaja od cesarza austryackiego tytuł hrabiowski. Szlązk należał podówczas do Austrii. Do Gaszynów należały dawniej następujące włości: Bodzanowice, Ciężkowice, połowa Przeborowic, Chróst, Ligota, miasto i państwo Hulczyńskie, Darkowice, Piotrkowice, Hoszczalkowice, Winiary, Ludgierzowice, Długawieś, Bobrowniki, Ligota Zakrzowska, Dąbrówka, Odrysów, Poremba, Dąbrowa, Wronin, Mierzęcin, Rychwałd, Kietrz, Frysztat, Poniszowice, Niewierz, Niekarmia, Woźniki, Zyrowa, Polska Cerekwia i pałac we Wrocławiu. Niejedno niemieckie książątko mogłoby być ochmistrzem dworu u takich panów jak Gaszyny. Rodzina Gaszynów odznaczała się wielką pobożnością i nie skąpiła grosza na wzniosłe cele. Ich to kosztem stanął klasztor z wspaniałą kalwaryą na górze Chełmskiej; w Polskiej Cerekwi wystawili kaplicę św. Antoniego przy kościele, w Beneszowie wznieśli kaplicę św. Józefa, w Raciborzu wystawili w kościele Dominikańskim marmurowy ołtarz św. Krzyża. Wspaniała figura Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia na Rynku Raciborskim także jest ich fundacyi. Kazała ją wystawić Marya Izabela Gaszynowa, z domu księżniczka Lobkowicówna w r. 1725. Z powyższego widzimy, ile to drogich sercu naszemu pamiątek wiąże się z nazwiskiem Gaszynów. Niestety z biegiem czasów za przykładem podówczas samodzielnych jeszcze książąt z rodu Piastów, szlachta górnoslązka powoli się niemczyła, zatracając poczucie do polskości, a ostatnią tego sławnego i potężnego rodu dziedziczką, oprócz polskiego imienia Wandy, nic więcej z narodem polskim nie łączyło. Z wielkopańskiego kiedyś majątku pozostały stosunkowo również tylko okruchy. Hic transit gloria mundi – tak przemija sława świata.

Artykuł pochodzi z portalu naszraciborz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × 1 =